Metody rekrutacji partnerów | Efektywny marketing

Metody rekrutacji partnerów

lupa Metody rekrutacji partnerówW wielu przypadkach myślenie o programie partnerskim ogranicza się do uruchomienia programu w sensie technicznym. Niewiele działających programów wychodzi poza ten etap. Takie postawienie sprawy kończy się najczęściej zamknięciem lub uśpieniem programu partnerskiego (i wyrzuceniem w błoto pieniędzy wydanych na jego uruchomienie). Jedną z najważniejszych czynności, jakie musi wykonać manager nowego programu partnerskiego jest pozyskanie do współpracy wartościowych partnerów.

Gdzie szukać partnerów?

Fora dla partnerów: fora wydają się naturalnym miejscem do rekrutacji Partnerów. Niemniej jednak po dłuższych przeszukiwaniach nie udało mi się znaleźć, z prawdziwego zdarzenia, forum dla Partnerów. Na pewno warto wejść na forum pozycjonowanie.pl, gdzie znalazłem najwięcej poruszanych wątków. Warto pamiętać, aby rekrutując Partnerów na forum działać w 100% zgodnie z regulaminem danego forum. Inaczej, albo nas administrator skasuje, skasuje nasz wpis, albo ucierpi nasz wizerunek w oczach Partnerów (a tego należy unikać, jak ognia zwłaszcza na starcie).

Strony dla Partnerów: zdecydowanie poleciłbym nawiązanie współpracy z serwisami prowadzonymi przez Partnerów i dla Partnerów. Współpraca może polegać na działaniach stricte reklamowych, wspólnych konkursach, działań ePr wspomagających wizerunek naszego programu. Niemniej jednak, aby wyjść poza standardowy system typu reklama – banner na blogu trzeba przekonać właściciela strony do tego, że nasz program warto popierać (sam program nie tylko musi być dobry, ale także właściciel serwisu musi mieć z takiej współpracy konkretną korzyść). Strony, które warto polecić to pp.ministrona.pl, zlotegory.pl, netigo.pl.

Katalogi programów partnerskich: w Internecie funkcjonuje szereg katalogów programów partnerskich. Są one zazwyczaj dobrze wypozycjonowane. Każdy program zostaje przypisany do konkretnej sekcji tematycznej. Właściciele takich serwisów zazwyczaj zarabiają na tzw. II poziomie (% zarobków od zarejestrowanych z ich polecenia partnerów), choć nie tylko. Warte polecenia katalogi (jednocześnie z dobrymi pozycjami w google) to wspomniane już pp.ministrona.pl, zlotegory.pl, programypartnerskie.com i netigo. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na Netigo.pl, który nie jest tylko katalogiem, ale porównywarką programów partnerskich.

Strony reklamujące konkurencję: startując z nowym programem partnerskim warto prześledzić strony, na których reklamowane są produkty naszej konkurencji. Warto więc zwrócić się do takich serwisów z pytaniem o nawiązanie współpracy. Przy tych serwisach, na których nam szczególnie zależy warto dostarczyć właścicielowi dodatkowej motywacji do reklamowania naszych produktów (także, żeby przebić z ofertą konkurencję) np. oferując wyższe prowizje, dłużej działające cookies.

Kopromocja z innymi programami: około 1,5 roku temu podczas startu z kampanią promocyjną otwieramy.pl (kampania promowała otwarcie nowego programu nextranet.pl) do uzyskania efektu kuli śnieżnej w promocji wirusowej wykorzystaliśmy bazę partnerów złotemysli.pl. Dało to zaskakująco dobre efekty. Nie natrafiłem jednak do tej pory na podobne przypadku współpracy 2-3 programów partnerskich, celem „wymiany partnerów”. Zwracając się z propozycją do innego serwisu warunkiem nawiązania współpracy warunkiem jest propozycja skierowana do nie konkurencyjnego serwisu/ów. Zdecydowanie jestem za próbami nawiązania współpracy w tym zakresie, bo wydaje się, że jest to znakomite źródło aktywnych i wartościowych partnerów.

Klienci naszego serwisu głównego: z pewnością warto wprowadzić promocję programu partnerskiego na stałe do naszego serwisu głównego. Jedyną uwagą jest to, że powinno się to robić dość ostrożnie, ponieważ w niektórych przypadkach obecna grupa partnerów może być wrażliwa na mocną reklamę programu (np. na stronie głównej) ze względu na panującą wśród partnerów konkurencję. Po prostu może się tak zdarzyć, że partnerzy będą mieli obiekcje w promowaniu serwisu, który powoduje zwiększenie zagęszczenia partnerów promujących dany asortyment produktów.

II poziom: niektóre programy partnerskie wykorzystują isteniejącą bazę partnerów. Jest to tzw. II poziom, w ramach którego obecni partnerzy w zamian za pozyskanie nowego partnera do współpracy uzyskują od jego przyszłych zarobków % prowizji lub stałe wynagrdzenie. Mimo, że sam pomysł wykorzystania programu do zwiększenia liczby nowych partnerów został wykorzystany przez nas przy starcie www.nextranet.pl odradzam mocnej eksozycji tego wariantu. Istnieje nie tylko ryzyko odciągnięcia uwagi partnerów od promocji sprzedaży, ale także może powodować negatywny wizerunek programu (zwłaszcza, jeśli pokusimy się o wielopoziomowość). Zdecydowanym na taką funkcjonalność radzę stworzenie tylko jednego poziomu.



Komentarze

1 komentarz do “Metody rekrutacji partnerów”
  1. Zgadzam się zwłaszcza z pierwszym i ostatnim punktem:
    Często właściciele e-biznesów (zwłaszcza ci, którzy zaczynają e-biznes nie z pasji ale tylko dla zysku) myślą, że wystarczy być a wszyscy rzucą się na oferowaną przez nich okazję jak gdyby była jedyną w internecie.
    o się tyczy drugiego poziomu to faktycznie poziom pierwszy przestaje promować produkty a zaczyna promować sam program partnerski i dochodzi do sytuacji, w której nikt nie sprzedaje tylko czeka aż ktoś wykona pracę za niego…

    Nie rozumiem tylko w jaki sposób wielopoziomowość programu partnerskiego może wpłynąć na jego negatywny wizerunek. Czy mógłby Pan rozwinąć myśl ?

Napisz, co myślisz...

Jeśli chcesz dodać zdjęcie do wpisu zdobądź swój gravatar!